Wyzwanie
W domu szeregowym w Ząbkach doszło do poważnego osiadania posadzki - aż 13 cm w garażu i 10 cm w jednym z pokoi.
Rozwiązanie
Geobear zastosował iniekcje geopolimerowe, które pozwoliły wzmocnić grunt, wypełnić pustki i ustabilizować podłogi bez wykopów oraz bez dewastacji wykończonego domu.
opadnięta posadzka
ustabilizowanej powierzchni
Dom w podwarszawskich Ząbkach został kupiony przez właścicieli w 2001 roku. To typowa zabudowa szeregowa, charakterystyczna dla szybko rozwijających się miejscowości pod Warszawą.
W takich lokalizacjach nowe osiedla często powstawały na terenach o trudnej historii gruntowej - m.in. na dawnych gliniankach, terenach poprzemysłowych, gruntach organicznych, torfach lub obszarach podmokłych. Takie podłoże może być bardzo niestabilne i z czasem prowadzić do nierównomiernego osiadania budynków.
Właściciele domu zauważyli narastający problem z opadaniem posadzek. Największe deformacje pojawiły się w części gospodarczej budynku — przede wszystkim w garażu oraz w jednym z pokoi. Po intensywnych opadach w 2011 roku problem stał się jeszcze bardziej widoczny.
Problem był poważny, ponieważ osiadanie dotyczyło pomieszczeń użytkowanych na co dzień. W garażu posadzka popękała i osiadła aż o ok. 13 cm. W jednym z pokoi, o powierzchni ok. 18 m², podłoga opadła na środku o ok. 10 cm.
Dla właścicieli najważniejsze było znalezienie metody, która pozwoli zatrzymać problem bez niszczenia wykończonego domu. Budynek był normalnie użytkowany, a w środku znajdowały się meble, zabudowa kuchenna i codzienne wyposażenie.
Tradycyjna naprawa mogłaby oznaczać:
Właściciele szukali rozwiązania, które będzie skuteczne, ale jednocześnie możliwie czyste, szybkie i mało inwazyjne.
Jolanta Kozłowska, właścicielka domu
Geobear zaproponował wykonanie iniekcji geopolimerowych pod posadzką. Celem prac było wzmocnienie niezagęszczonego gruntu, wypełnienie pustek oraz ustabilizowanie podłóg.
Technologia polega na wykonaniu niewielkich otworów iniekcyjnych i wprowadzeniu pod posadzkę ekspansywnego geopolimeru. Po podaniu materiał rozpręża się w gruncie, wypełnia puste przestrzenie, zagęszcza osłabione podłoże i stabilizuje posadzkę.
W tym projekcie zaplanowano iniekcje na dwóch poziomach — na głębokości ok. 0,5 m oraz 1,5 m. W miejscu największego osiadania przewidziano dodatkowy poziom iniekcji, aby skuteczniej ustabilizować najbardziej problematyczną strefę.
Zakres obejmował:
Zastosowanie technologii Geobear pozwoliło ustabilizować posadzkę i wzmocnić grunt pod domem bez konieczności prowadzenia inwazyjnych prac budowlanych.
Najważniejsze korzyści dla właścicieli:
Dzięki małym otworom iniekcyjnym i punktowej aplikacji materiału prace można było przeprowadzić szybko i czysto, bez dewastacji wyposażenia domu.
Case study z Ząbek pokazuje, że poważne osiadanie posadzki w domu jednorodzinnym nie zawsze musi oznaczać generalny remont, zrywanie podłóg i wyprowadzkę mieszkańców.
W tym przypadku problem był znaczny — posadzka w garażu osiadła o ok. 13 cm, a podłoga w pokoju o ok. 10 cm. Dzięki iniekcjom geopolimerowym Geobear możliwe było wzmocnienie gruntu i stabilizacja podłóg przy minimalnej ingerencji w użytkowany budynek.
To rozwiązanie sprawdza się szczególnie tam, gdzie liczy się skuteczność, czas i ograniczenie uciążliwości dla mieszkańców.
Masz podobny problem z opadającą podłogą, szczelinami przy listwach albo zapadniętą posadzką? Zobacz usługę: Podnoszenie posadzek.
Każdy dom jest wyjątkowy. Nasi eksperci są gotowi wysłuchać Cię i zaproponować rozwiązania dopasowane do Twojej nieruchomości i potrzeb.