Wyzwanie
Wzmocnienie rozluźnionego gruntu i wypełnienie pustek pod osiadającą posadzką domu jednorodzinnego bez skuwania podłóg i wyprowadzki mieszkańców.
Rozwiązanie
Geobear zastosował iniekcję geopolimerową, która wypełniła pustki, wzmocniła grunt pod budynkiem i pozwoliła kontrolowanie unieść posadzkę do pierwotnego poziomu.
podniesienie posadzki
Dom jednorodzinny położony w Wołominie w województwie mazowieckim. Właściciel zauważył problem osiadającej posadzki oraz niezagęszczonego gruntu pod budynkiem. Posadzka obniżyła się o ok. 6–7 mm, a skutki osiadania były widoczne m.in. na łączeniach listew przypodłogowych, przy blacie kuchennym oraz pod futrynami.
Pomiędzy cokołami a podłogą pojawiły się szczeliny, a nierówności zaczęły wpływać na estetykę i funkcjonalność wnętrz. Badanie geotechniczne wykazało, że pierwszy metr gruntu pod domem znajdował się w bardzo złym stanie. Przyczyną problemu była awaria instalacji wodno-kanalizacyjnej — pod budynek dostało się ok. 30 m³ wody, która podmyła i rozluźniła grunt.
Zadaniem Geobear było wzmocnienie niezagęszczonego gruntu, wypełnienie pustek pod posadzką oraz przywrócenie podłóg do pierwotnego poziomu — bez zrywania posadzek, prowadzenia wykopów i konieczności wyprowadzki mieszkańców.
Maciej Bukowski, Właściciel domu
Prace rozpoczęto od diagnostyki gruntu. Podczas wizji lokalnej inżynier Geobear wykonał testowe nawierty sondą dynamiczną, które pozwoliły określić skalę ubytków i potwierdzić przyczynę osiadania posadzki.
Na podstawie badania dobrano odpowiednie rozwiązanie technologiczne: wyznaczono punkty iniekcyjne, poziomy i głębokość iniekcji, oszacowano ilość materiału oraz czas potrzebny na wykonanie prac.
Następnie technicy Geobear wykonali w wyznaczonych strefach kilkanaście otworów o średnicy ok. 12 mm. Przez otwory podano geopolimer w precyzyjnie określone miejsca pod posadzką. Materiał wypełnił pustki, wzmocnił rozluźniony grunt i pozwolił na kontrolowane uniesienie posadzki.
Podnoszenie podłogi było widoczne gołym okiem, a cały proces odbył się bez wykopów, urobku, ciężkiego sprzętu, zrywania podłogi i wynoszenia mebli.
Osiadająca posadzka została ustabilizowana i wypoziomowana, a podłoże pod budynkiem wzmocnione. Prace przeprowadzono w sposób niemal bezinwazyjny - bez konieczności wyprowadzki mieszkańców, demontażu kuchni, rozbierania toalety, usuwania zabudowy garażowej czy skuwania posadzek.
Dzięki zastosowaniu iniekcji geopolimerowych właściciel uniknął kosztownych, czasochłonnych i uciążliwych prac remontowych wewnątrz domu.
„W tempie ekspresowym sprawna ekipa Geobear naprawiła u mnie osiadającą posadzkę. Podnoszenie posadzki było poprzedzone badaniami gruntu. Przyjechał inżynier ze sprzętem, wywiercił otwór w posadzce, wykonał badanie gruntu i na tej podstawie określono, ile geopolimeru będzie niezbędne do wzmocnienia gruntu oraz uniesienia posadzki do poprzedniego poziomu.
Siła wyporu tej technologii zrobiła spore wrażenie. Po zabiegach całość się podniosła — i podnosiła się w oczach. Przede wszystkim naprawa rzeczywiście jest niemal bezinwazyjna. Bez wyprowadzki. Jedyne, co trzeba naprawić po wyjściu techników z domu, to otwory w posadzce.
Gdybym zdecydował się na inną metodę, posadzka byłaby do skucia i ponownego ułożenia. Konieczny byłby demontaż całej kuchni z wyposażeniem, rozwalenie toalety i demontaż zabudowy w garażu.
Dodam, że z zawodu jestem budowlańcem. Sporo czasu spędzam na budowach, dlatego było to dla mnie ciekawe doświadczenie obserwacyjne — zwłaszcza jako dla kogoś niemal z branży.”
Maciej Bukowski
Właściciel domu
Każdy dom jest wyjątkowy. Nasi eksperci są gotowi wysłuchać Cię i zaproponować rozwiązania dopasowane do Twojej nieruchomości i potrzeb.